„Słodka śmierć” jest pierwszą książką Nory Roberts, którą postanowiłam przeczytać. Jako, że mam na studiach do czynienia z przedmiotem, jakim jest kryminologia i kryminalistyka, każda kolejna zbrodnia jest dla mnie zagadką do rozwiązania. Poszukiwanie motywu morderstwa, oględziny miejsca zbrodni, rozmowy z podejrzanymi. Staram się razem z bohaterami wczuć się w daną sytuację i rozważać podejmowane przez nich kroki. W tej książce mamy do czynienia z panią porucznik Eve Dallas, która pojawiała się już we wcześniejszych powieściach Nory Roberts. Od przyjaciółki, która zawzięcie pochłania książki tejże pani dowiedziałam się, że oprócz zbrodni możemy się u autorki spodziewać również wątku miłosnego. Ale może zacznę od początku. Porucznik Dallas zostaje wezwana do tajemniczej śmierci nauczyciela Craiga Fostera. Po oględzinach miejsca śmierci wywnioskować można, że do zgonu doszło w sposób naturalny. Ale jak można się tego spodziewać, po wnikliwej analizie zwłok okaz...
Komentarze
Prześlij komentarz