Przejdź do głównej zawartości

A.C. Doyle "Pies Baskerville`ów"




Pies Baskerville`ów jest najtrudniejszą sprawą z jaką Sherlock Holmes miał w swojej karierze do czynienia. Dużą role odgrywa w niej dr Watson, który zostaje do niej samotnie oddelegowany. Ale czy sam będzie musiał się z nią uporać? Jaką zagadkę skrywa posiadłość Baskerville`ów? Z jaką tajemnicą wiążę się śmierć właściciela dworku?

Historia zaczyna się w momencie, kiedy do biura detektywa przybywa dr Mortimer zatroskany tym, co dzieje się w dworze rodziny Baskerville`ów.Śmierć jego przyjaciela Karola była ogromnym ciosem dla doktora. Jednocześnie jest on zatroskany o kolejnego dziedzica, który jeszcze tego samego dnia miał przybyć do Londynu z odległej Ameryki Południowej, aby przejąć pałeczkę po zmarłym wuju.  Bał się, że ta śmierć może mieć związek z legendą o rodzinie Baskerville`ów, w której to posiadłość nawiedzać miałby pies, stworzony przez samego diabła. Po oględzinach miejsca tragedii ustalono, że Karol, który miał już swoje lata, padł na zawał serca. Jednak nikt nie zauważył, że niedaleko zwłok znajdują się odciski psich łap. Tylko bystre oko doktora Mortimera uchwyciło ten szczegół. Nie chcąc być wyśmianym przez prowadzących śledztwo ze względu na dawanie wiary w miejscowe legendy, postanowił udać się jak najszybciej z ta sprawą do Londynu, miejsca, gdzie urzęduje znany w całej Wielkiej Brytanii detektyw. Głodny wrażeń Sherlock, człowiek, który nie wierzy w zjawiska paranormalne, postanowił przyjąć zlecenie i przyjrzeć się tej sprawie swoim naukowym okiem. Mając jednak nawał obowiązków w Londynie, jako swojego przedstawiciela i zarazem opiekuna Henryka- nowego dziedzica- wysyła swojego najbardziej zaufanego człowieka, czyli dr Watsona.

Kolejna już pochłonięta przeze mnie opowieść o Sherlocku, która sprawia, że mam ochotę na więcej. Zabierając się za nią radzę zarezerwować najbliższe godziny, ponieważ nie będziecie mogli się od niej oderwać. Zresztą, co ja będę zachwalać, wszyscy słyszeli o ekscentrycznym detektywie ,jakim jest Sherlock Holmes. A ja oczywiście ciągle nie mogę się nadziwić geniuszowi autora, który potrafił stworzyć tak dopracowaną historię:) Ukłony dla pana A.C.Doyle`a!

Komentarze

  1. Cześć :) Uwielbiam postać Sherlocka Holmesa! Posiadam również księgę jego wszystkich dokonań i jest to zdecydowanie największy skarb mojej biblioteczki.
    Ostatnio wpadła mi w ręce książka "Sherlockista" i choć wiadomo, że nie dorówna twórczości Doylowi, to jednak można się dowiedzieć wielu fajnych ciekawostek, zatem polecem!
    Powodzenia w prowadzeniu bloga, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:) Czy to nie cudowne, że ktoś zebrał całą twórczość Doyle`a w jedną książkę? Co ja mówię- księgę! Coś czuję, że "Sherlockista" zagości na mojej liście "must have" :)
      Dzięki za podpowiedź :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nora Roberts " Słodka śmierć"

  „Słodka śmierć” jest pierwszą książką Nory Roberts, którą postanowiłam przeczytać. Jako, że mam na studiach do czynienia z przedmiotem, jakim jest kryminologia i kryminalistyka, każda kolejna zbrodnia jest dla mnie zagadką do rozwiązania. Poszukiwanie motywu morderstwa, oględziny miejsca zbrodni, rozmowy z podejrzanymi. Staram się razem z bohaterami wczuć się w daną sytuację i rozważać podejmowane przez nich kroki. W tej książce mamy do czynienia z panią porucznik Eve Dallas, która pojawiała się już we wcześniejszych powieściach Nory Roberts. Od przyjaciółki, która zawzięcie pochłania książki tejże pani dowiedziałam się, że oprócz zbrodni możemy się u autorki spodziewać również wątku miłosnego. Ale może zacznę od początku. Porucznik Dallas zostaje wezwana do tajemniczej śmierci nauczyciela Craiga Fostera. Po oględzinach miejsca śmierci wywnioskować można, że do zgonu doszło w sposób naturalny. Ale jak można się tego spodziewać, po wnikliwej analizie zwłok okaz...

Olga Rudnicka "Natalii 5"

Postanowiłam wypożyczyć "Natalii 5", ponieważ spotkałam się wieloma pochlebnymi opiniami na temat kolejnego kryminału Olgi Rudnickiej. I muszę powiedzieć, że zgadzam się z Wami w 100% :) Na kartkach tej powieści spotykamy się z pięcioma siostrami, które nie miały wcześniej pojęcia o swoim istnieniu. Ich pierwsze spotkanie ma miejsce po tym jak ich ojciec popełnił samobójstwo, a one wezwane zostają, aby omówić kwestie związane z rozdzieleniem majątku. Zaskoczone dziewczyny zmuszone są zamieszkać w jednym domu do czasu załatwienia wszystkich formalności. Tajemnice pana Sucharskiego nie pozwolą im jednak na szybkie rozstanie, przeciwnie, zbliżą siostry do siebie. Wydawać by się mogło, że Natalie są całkowicie różne, jednak po dłuższej lekturze zauważyć można cechy łączące wszystkie siostry Sucharskie. Książka pełna humoru i tajemnic. Polecam, na pewno nie będziecie się nudzić a uśmiech nie raz pojawi się na Waszych twarzach  :)